sobota, 31 lipca 2010

Jesienna prognoza

Ostatnio ciągle padało. Z dnia na dzień upalne lato zmieniło się w kapuśniaczkową aurę, która nastrajała głównie do słuchania smooth jazzu i leniwego serfowania w necie. Np. w poszukiwaniu ubraniowych inspiracji. Projektanci jak zwykle już pomyśleli o modzie na jesień 2010. Jest w czym wybierać. Propozycje, które chcę Wam pokazać, są o tyle ciekawe, że powracają w nich motywy robótkowe i ogólnie dzianinowe.
Oto Missoni z szydełkowymi szalami i sukienkami w barwach ochronnych oraz bardziej kolorowymi patchworkowymi otulaczami...





...oraz Louis Vuitton z niezwykle kobiecym zestawieniem króciutkich kardiganów i bluzeczek z rozkloszowanymi spódnicami...




Te i inne kolekcje można obejrzeć na forum Styl.pl, skąd skopiowałam zdjęcia.
Oba pomysły przypadły mi do gustu i uważam, że z małymi modyfikacjami nadają się do wykorzystania na codzień. A co Wam bardziej się podoba – Missoni czy Vuitton?

5 komentarze:

  1. очень интересно! Пестрые модели для нашей повседневности были бы слишком ярки, а вот три последние можно прямо с подиума - в жизнь! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. zdecydowanie Vuitton :)
    takie spódnice są dla mnie idealne (dzięki nim wygląda jakbym miała talię i biodra na swoim miejscu), małe sweterki/bluzeczki uwielbiam, więc nic tylko dziać, szyć i nosić! :) dzięki za inspiracje

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. ja też stawiam na Vuittona! i na kobiecość :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Missoni trochę szaleje, a z kolei Vuitton nie ma własnych pomysłów, tylko musi sięgać do mody lat 50-tych i 60-tych, hm... Jednak dla mojej figury wybieram propozycję nr 2. ~^^~

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. pozmieniałabym troszkę i w zależności od nastoju można się odziewać bardziej kobieco lub bardziej workowato ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze