sobota, 28 sierpnia 2010

Chwalę się

Czym? Nie czym, tylko kim. A moją zdolną koleżanką z pracy się chwalę. Otóż Asia jest niedościgniona w dzierganiu serwetek, zazdrostek i wszelakich ozdób domowego zacisza. Oto kilka jej prac, które sfotografowałam podczas naszego babskiego spotkania w zeszłą niedzielę...





...oraz koteczka Kita...


A propos Kity, Asia stwierdziła, że to już chyba standard, że dziergające kobitki mają w domu koty ")
A Wy też macie takie zdolne osoby w swoim otoczeniu?

6 komentarze:

  1. Jak dla mnie kojący widok i jakże kojące zdolności w domowym zaciszu. Myślę sobie, że każdy z nas ma jakieś zdolności, których jeszcze nie odkrył. Być może te zdolności tylko czekają na odpowiedni moment by się ujawnić:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. No niestety wokół mnie brak osób, które mają podobne zainteresowania do moich. Dlatego tak bardzo zawsze cieszę się ze spotkań z osobami mającymi blogi robótkowe. Pozdrawiam:)
    ps też mam kota

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Moja siostra dzierga piękne rzeczy, głównie wielkie obrusy i serwety; muszę kiedyś pokazać jej prace na blogu :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. zapraszam do zabawy. Szczegóły u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Moim faworytem - torebka! (I kot *^v^*)
    Moja babcia kiedyś robiła piękne rzeczy głównie haftem Richelieu, niestety odeszła kilka lat temu, ale zostało mi po niej kilka obrusów i gruba teczka z wzorami.

    OdpowiedzUsuń na zawsze