Agata w komentarzu pod poprzednim postem wspomniała o prezentach z okazji moich imienin. Były dwa - o pierwszym nie ma co mówić, bo był tak nietrafiony i dany na odczepnego, że aż mi się przykro zrobiło. Drugi natomiast dostałam wczoraj i jestem nim bardzo mile zaskoczona - to wykonany własnoręcznie przez moją koleżankę Agnieszkę taki oto oryginalny naszyjnik...
PS
Oczywiście bardzo dziękuję wszystkim za życzenia imieninowe. Specjalnie dla Was do posłuchania gorące latynoskie rytmy, które na zmianę z mantrami chodzą mi po głowie i grają w duszy.
O, naszyjnik dokładnie w Twoich kolorach, super! *^v^*
OdpowiedzUsuń na zawszeNietrafionym prezentom na odczepnego mówimy stanowcze "Ni!".
Chociaz troszke po czasie to: Wszystkiego najlepszego z okazji imienin.
OdpowiedzUsuń na zawszeNaszyjnik jest bardzo ladny i elegancki. Bardzo mi sie podoba.
Naszyjnik piekny dostałaś :)
OdpowiedzUsuń na zawszeoby jak najmniej nietrafionych prezentów...