niedziela, 24 października 2010

Prezent

Agata w komentarzu pod poprzednim postem wspomniała o prezentach z okazji moich imienin. Były dwa - o pierwszym nie ma co mówić, bo był tak nietrafiony i dany na odczepnego, że aż mi się przykro zrobiło. Drugi natomiast dostałam wczoraj i jestem nim bardzo mile zaskoczona - to wykonany własnoręcznie przez moją koleżankę Agnieszkę taki oto oryginalny naszyjnik...




PS
Oczywiście bardzo dziękuję wszystkim za życzenia imieninowe. Specjalnie dla Was do posłuchania gorące latynoskie rytmy, które na zmianę z mantrami chodzą mi po głowie i grają w duszy.

3 komentarze:

  1. O, naszyjnik dokładnie w Twoich kolorach, super! *^v^*
    Nietrafionym prezentom na odczepnego mówimy stanowcze "Ni!".

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Chociaz troszke po czasie to: Wszystkiego najlepszego z okazji imienin.

    Naszyjnik jest bardzo ladny i elegancki. Bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Naszyjnik piekny dostałaś :)
    oby jak najmniej nietrafionych prezentów...

    OdpowiedzUsuń na zawsze