Po około trzech miesiącach zaczęłam wreszcie robić trudną dla mnie asanę z mojej prywatnej praktyki. To Ardha Badha Padma Paschimottanasana, czyli skłon do przodu w półlotosie.
(Fot. z internetu).
Mam nadzieję, że jeszcze trochę i usiądę w lotosie.
Jak widać, to wymaga ogromnej cierpliwości :)
OdpowiedzUsuń na zawszeZapraszam na mój blog po odbiór wyróżnienia.
OdpowiedzUsuń na zawszeDla mnie to zwijak w żółwia ...
OdpowiedzUsuń na zawszePo wyzbyciu się kompleksów, bo tam też
Tu masz swoą ukochaną wełnę po kilka złotych motek
http://www.celticove.com/acatalog/Debbie_Bliss_Sale_Yarns.html