poniedziałek, 4 lipca 2011

Melanż po sezonie

W minioną niedzielę zaparłam się i skończyłam jeden rozgrzebany projekt. To mój pierwszy i chyba jak na razie ostatni komin. Powstał według wzoru Iwony z bloga "Drutoterapia".




Dzięki niemu nauczyłam się najprostszego na świecie ażuru. Czyli pierwsze koty za płoty i teraz mogę się porywać na bardziej skomplikowane dziurawce.
Co do włóczki, to w motku wyglądała przepięknie (zobaczcie sami tutaj), w robocie była w porządku - nie haczyła się ani nie rozdwajała, ale z efektu końcowego jestem średnio zadowolona. Jak na mój gust jest nieco zbyt pstrokato, przejścia między kolorami mogłyby być łagodniejsze, a same barwy w dłuższych pasmach. Koleżanki, które widziały komin w trakcie dziergania, twierdziły, że wygląda ładnie i będzie pasować tym swoim melanżem do wszystkiego. Może i tak, ale jak coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego. Zresztą pożyjemy, zobaczymy. Komin musi zaczekać na odpowiednią porę roku.



---
Metka: jeden motek Ranco Multy Araucania, druty bambusowe nr 3,5.

9 komentarze:

  1. No więc właśnie, że tak mądrze zacznę, te melanżowe włóczki są tak apetyczne w motkach, a w robótce różnie bywa. Ale taki z tego zysk, że już umiesz robić ażur (no, i zdobyłaś wiedzę o tym, jak wielokolorowa włóczka może wyglądać po wydzierganiu *^v^*).

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie się podoba - nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Очень милый шарфик, такой уютный!

    OdpowiedzUsuń
  4. No bardzo fajny!!!A mnie Araucania też się bardziej w motkach podoba!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. zależy co kto lubi ;) to co widzę na fotkach jest śliczne i pewnie bardzo dobrze będzie wyglądać z jednokolorowymi, stonowanymi ciuchami.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wg mnie aż tak pstrokato (przynajmniej na fotkach) nie wygląda. Przy dłuższych pasmach jednego koloru melanż z kolei układałby się w paski ;)
    Myślę podobnie jak Agata, że z jednobarwnymi ciuszkami będzie wyglądał super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niespecjalnie przepadam za melanżowymi włóczkami. Chociaż mam czapkę i szal bardzo kolorowe, które bardzo lubię, bo do czarnego płaszcza wyglądają super. Myślę, że ten komin, też będzie dobrze wyglądał z jakimś jednobarwnym odzieniem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Zulka, że wybrałaś mój wzór i mogłam się trochę przyczynić do tego, że poznałaś ażurki:) Mi się włóczka podoba, super pasuje do szarego płaszcza. To prawda, że z ażurami jest różnie w przejściu z motka na robótkę, ale ten ma fajne zbliżone kolory:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń