W minioną niedzielę zaparłam się i skończyłam jeden rozgrzebany projekt. To mój pierwszy i chyba jak na razie ostatni komin. Powstał według wzoru Iwony z bloga "Drutoterapia".
Dzięki niemu nauczyłam się najprostszego na świecie ażuru. Czyli pierwsze koty za płoty i teraz mogę się porywać na bardziej skomplikowane dziurawce.
Co do włóczki, to w motku wyglądała przepięknie (zobaczcie sami tutaj), w robocie była w porządku - nie haczyła się ani nie rozdwajała, ale z efektu końcowego jestem średnio zadowolona. Jak na mój gust jest nieco zbyt pstrokato, przejścia między kolorami mogłyby być łagodniejsze, a same barwy w dłuższych pasmach. Koleżanki, które widziały komin w trakcie dziergania, twierdziły, że wygląda ładnie i będzie pasować tym swoim melanżem do wszystkiego. Może i tak, ale jak coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego. Zresztą pożyjemy, zobaczymy. Komin musi zaczekać na odpowiednią porę roku.
---
Metka: jeden motek Ranco Multy Araucania, druty bambusowe nr 3,5.
No więc właśnie, że tak mądrze zacznę, te melanżowe włóczki są tak apetyczne w motkach, a w robótce różnie bywa. Ale taki z tego zysk, że już umiesz robić ażur (no, i zdobyłaś wiedzę o tym, jak wielokolorowa włóczka może wyglądać po wydzierganiu *^v^*).
OdpowiedzUsuńA mnie się podoba - nawet bardzo :)
OdpowiedzUsuńОчень милый шарфик, такой уютный!
OdpowiedzUsuńNo bardzo fajny!!!A mnie Araucania też się bardziej w motkach podoba!!!:)
OdpowiedzUsuńzależy co kto lubi ;) to co widzę na fotkach jest śliczne i pewnie bardzo dobrze będzie wyglądać z jednokolorowymi, stonowanymi ciuchami.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
Super komin:-)
OdpowiedzUsuńWg mnie aż tak pstrokato (przynajmniej na fotkach) nie wygląda. Przy dłuższych pasmach jednego koloru melanż z kolei układałby się w paski ;)
OdpowiedzUsuńMyślę podobnie jak Agata, że z jednobarwnymi ciuszkami będzie wyglądał super!
Niespecjalnie przepadam za melanżowymi włóczkami. Chociaż mam czapkę i szal bardzo kolorowe, które bardzo lubię, bo do czarnego płaszcza wyglądają super. Myślę, że ten komin, też będzie dobrze wyglądał z jakimś jednobarwnym odzieniem.
OdpowiedzUsuńDziękuję Zulka, że wybrałaś mój wzór i mogłam się trochę przyczynić do tego, że poznałaś ażurki:) Mi się włóczka podoba, super pasuje do szarego płaszcza. To prawda, że z ażurami jest różnie w przejściu z motka na robótkę, ale ten ma fajne zbliżone kolory:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!