sobota, 6 sierpnia 2011

Czerń przed sezonem

Skończyłam właśnie dawno rozpoczęte i na jakiś czas odłożone drugie z zaplanowanych mitenek. Nie wstrzeliłam się w porę roku, więc będą na nadchodzący sezon jesienno-zimowy.



Rozliczenie oczek jest takie samo jak w pierwszych Fuksjowych. Dodałam tylko na całej długości wierzchu romby co 3 rzędy prawych oczek. Oto mój koślawy schemacik rombu - różowe kwadraty to oczka lewe, a czarne to oczka prawe.



Mitenki powstały, aby tworzyć komplet z czarnym szalem, a nazwę wzięły od figury tangowej, zwanej rondem.

---
Metka: jeden motek bawełny Begonia 999 Yarn Art, druty bambusowe nr 2,5.


PS
Brahdelt, już możesz obejrzeć zdjęcia z Gąsek.

3 komentarze:

  1. No no, widzę, że nie tylko ja zatęskniłam już za dzierganiem jesiennych akcesoriów. ^^
    Coś w tym jest, że ciągnie do tego, niezależnie od pory roku i temperatury za oknem.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Bardzo fajne!!!!Czerń zawsze elegancka!!!!:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze