W małym, ale rozgadanym i wesołym gronie odbyłyśmy właśnie ostatnie w tym roku Szarotkowo.
Jak zawsze było podziwianie nowych włóczek i robótek, oglądanie pięknych katalogów, opowieści dziwnej treści, gorąca herbata i słodkości.
Do zobaczenia w Nowym Roku!
0 komentarze:
Prześlij komentarz