Najpierw taki fragment - ściągacz...
...potem taki, ze znajomym wzorem...
...i po chwili już wiadomo, co to takiego...
...moja nowa czapka "Makowa panienka No. 4" z dziewiątego motka tweedu Rowana.
Został mi jeszcze motek dziesiąty i w ramach relaksu obmyślam, jak go wykorzystać.
---
Metka: 1 niecały motek Silky Tweed Rowan (80% lambswool, 20% silk); druty bambusowe nr 3 i 4.
Bardzo udana ta historyjka :)
OdpowiedzUsuń na zawsze