wtorek, 28 lutego 2012

Migawki

Zima odpuszcza, a ja w poniedziałek po pracy wyruszam z aparatem w miasto. Mój cel – ładna fotka oświetlonego Bristolu o zmierzchu. To zaległa praca domowa z kursu. Przekonuję się, że to nie takie proste. Iluminacje, które miały być dodatkowym upiększeniem, już zdjęte. A aparat nie słucha mnie w zapadających ciemnościach.

Drugie podejście robię w środę. Tym razem Chmielna i Nowy Świat. I znów bój, kto tu rządzi – ja czy metalowe pudełko z przyciskami. Odzywa się ironia losu. Najlepsze zdjęcia to te na bulbie i poruszone zgrabiałą z chłodu ręką. Na Nowym Świecie robię ujęcie jednej z bram. Kompletnie prześwietlone, ale dzięki temu magiczne. Muszę tu wrócić.




Bramy szukam w piątek przez ponad godzinę. Gdyby nie zdjęcie, pomyślałabym, że coś mi się przywidziało. Bramę widmo lokalizuję przypadkiem i eksperymentuję w niej z półautomatem. Jest nieźle. Powiedzmy, że robię postępy.


Sobota i niedziela należą do Penelope. Moje dziergadła doczekują się stosownej prezentacji. Na detalach zgłębiam tajniki małej głębi ostrości.



Przy okazji montuję "zastępczy" statyw - z deski do prasowania i pudełka. Cóż, potrzeba matką wynalazku. Wnioski z sesji: najlepiej jak jest dzień, a model nie ucieka sprzed obiektywu.

Zdjęć mam teraz do wyboru, do koloru. Pora na lifting Ravelry i obu blogów. Tworzę nowe loga i podmieniam stopniowo fotki. W najbliższym czasie coś się może pojawiać i znikać. Tak ma być.

***

Motto na zawsze i na wciąż: Wśród szczurów jestem jak kot chodzący własnymi ścieżkami.

3 komentarze:

  1. Pamiętam, jak się strasznie strasznie denerwowałam podczas lalkowych sesji, że aparat "widzi" to co ja widzę zupełnie inaczej... Dopiero potem uczyłam się i nadal uczę ustawień i kombinacji.
    Co to takie piękne wyszydełkowane? Torebka? ~^^~
    Czuję w palcach szydełkowe mrowienie, chyba zrobię sobie na chwilkę przerwę od drutów. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedno z moich pierwszych szydełkowych dziergadeł - sweter z odpinanymi rękawami. Zmodyfikowany model z Burdy Special. Jest na moim koncie na ravelry.

      Usuń
  2. fotografowane detale sa najciekawsze dla oka, i ta "zabawa" z odpowiednim swiatlem moze dobic czlowieka, oko okiem, aparat aparatem, pozdrawiam* powodzenia w zabawie*

    OdpowiedzUsuń